Park Przyjaźni w Pucku to miejsce, którego nie miałyśmy w miejscowych planach, ale z racji tego, że zostało nam jeszcze trochę czasu, postanowiłyśmy przyjrzeć mu się bliżej.

Park Przyjaźni w Pucku

Park Przyjaźni w Pucku to miejsce, które wyskoczyło na naszej komórkowej nawigacji, gdy zmierzałyśmy do jednego z oddziałów Muzeum Ziemi Puckiej. Niestety, okazało się, że jest on akurat w remoncie, a z racji tego, że zostało nam czasu do odjazdu pociągu do Władysławowa, postanowiłyśmy bliżej przyjrzeć się temu miejscu. Park Przyjaźni w Pucku nie jest może zbyt duży, ale z pewnością bardzo przyjemnie można spędzić w nim wolny czas.

Bardzo zadbane miejsce

Jak już wspomniałyśmy, park nie zajmuje zbyt dużej powierzchni, jednak widać, że jest bardzo zadbany. Jest w nim mini plac zabaw i zestaw do ćwiczeń na świeżym powietrzu. Znajduje się tam także duży Pomnik braterstwa broni. Z tego, co można przeczytać w Internecie, dopiero od niedawna park przyciąga mieszkańców miasta na popołudniowy relaks. Wcześniej podobno bardziej odpychał niż zachęcał do odwiedzin. Pozostaje nam więc cieszyć się tym, co zastałyśmy. Park Przyjaźni w Pucku może poszczycić się także ,,toaletą dla piesków”, dzięki czemu nie trafimy na niemiłe niespodzianki. Warto tam zajrzeć nawet wtedy, gdy będziecie mieli kilkadziesiąt minut wolnego czasu.

Niezwykle blisko rynku

Puck ma aż 11 tysięcy mieszkańców, więc jest stosunkowo dużym miastem. Niemniej, co bardzo nas cieszy, odległość z dworca PKP na rynek, do muzeów, czy Parku Przyjaźni naprawdę nie jest daleka. Tę trasę spokojnie pokonamy w 10-15 minut piechotą. Jest to sporą zaletą, bowiem nawet w dwie godziny można obejść ważniejsze punkty miasta, co też uczyniłyśmy. Rynek w Pucku jest przepięknym miejscem, dodatkowo można sobie zrobić pamiątkowe zdjęcie z lwem i przeczytać legendę o herbie miasta. Jest także regał z książkami z bookcrossingu, czyli zabawie polegającej na uwalnianiu książek z półek. Można wziąć dowolną pozycję, przeczytać i puścić dalej w świat.

Zobacz także