Szczerze przyznamy, że góry nigdy nas nie pociągały pod względem ich eksplorowania, chodzenia po nich, wspinania się. Zawsze kojarzyło nam się to ze sporym zmęczeniem. Niemniej jednak, Beskidzki Raj w Stryszawie jest miejscem, które chętnie byśmy odwiedziły.

Zakopane w 5 klasie szkoły podstawowej…

Zakopane po raz pierwszy i jak na razie ostatni odwiedziłyśmy w wieku 11 lat i na tym zakończyłyśmy naszą podroż w tamte rejony. Wybrałyśmy się tam wówczas z wycieczką szkolną i z tego co pamiętamy był to dość przyjemny wyjazd. Niemniej z okolic Gniezna droga do Zakopanego jest bardzo długa, a do niedawna nie było tam możliwości dojechania pociągiem. Musiałyśmy więc odłożyć nasze plany na później. Niemniej jednak, za kilka lat na pewno tam wrócimy.

A gdyby tak…

… zamieszkać w hotelu Beskidzki Raj w Stryszawie (http://www.beskidzkiraj.com/), który znajduje się 75 kilometrów od naszego miejsca docelowego?* Z chęcią wyskoczyłybyśmy tam na jeden dzień, a korzystając z bliskiej odległości do innych miejscowości, z ogromną przyjemnością wróciłybyśmy do Krakowa, żeby zwiedzić jeszcze inne miejsca warte uwagi. Mogłybyśmy się też wybrać do Wisły, gdyż nigdy tam nie byłyśmy, a słyszałyśmy, że to piękne tereny. Jak już wspomniałyśmy, na pewno nie wybrałybyśmy się na chodzenie po górach, ale w mieście jest też jedno bardzo ciekawe miejsce – wieża widokowa.

Inne atrakcje Stryszawy

Gdy zamieszkamy w Hotelu Beskidzki Raj, będziemy mogli skorzystać oprócz przysługujących nam posiłków także z innych atrakcji tego miejsca. Nas najbardziej zainteresowało mini ZOO i sądzimy, że nie jesteśmy w tym odosobnione. Zwierzęta to coś, co przyciągnie zarówno młodszych, jak i starszych gości hotelowych. Dla znudzonych zwiedzaniem Hotel przygotował też atrakcje na miejscu – grę w piłkarzyki, kręgle, paintball, korty tenisowe. Na brak zajęć w nielicznych wolnych chwilach nie będzie więc można narzekać. Wydaje nam się, że Stryszawa jako baza wypadowa nada się idealnie, gdyż w ciągu kilku dni spokojnie odwiedzimy też inne miejscowości, mając możliwość powrotu do naprawdę pięknego miejsca.

 * lokowanie produktu

Zobacz także

  • Może znajdziemy trochę czasu na jakąś wycieczkę.

    • My na razie siedzimy w domu, ale pewnie niebawem wyruszymy znów do Torunia 🙂

  • Pierwszy raz w Zakopanem również byłam z wycieczka szkolną, w szóstej klasie podstawówki. Miałam zapewne jeszcze dalej, gdyż jechałam z Mazur 🙂 Później miałam okazję jeszcze kilkakrotnie odwiedzić polską stolice Tatr. Pozdrawiam! 🙂

  • Krysia26

    nie wiem jak można nie wybrać się w góry, jadąc się w Beskid Zakopane bądź w Beskich Żywiecki, gdzie znajduje się opisany przez was hotel. Góry to największa i przede wszystkim najlepsza atrakcja w tych regionach. Niesamowite widoki są wartę każdego wysiłku. Jeśli na prawdę ktoś nie ma kondycji to można wybrać jakieś niższe szczyty, a na niektóre można wyjechać kolejką. Ale wy jako osoby podróżujące na pewno macie dobrą kondycje. Rozumie, ze niektórych nie fascynują góry, ale w takim wypadku po co tam jechać, pokonywać dziesiątki lub setki kilometrów, żeby tylko wyjść na wieże widokową.

    • Bardziej lubimy równinne tereny, a w góry możemy pojechać dla pięknych widoków 🙂